Tuesday, May 20, 2008

intensywność życia jest moim narkotykiem!

Co się dzieje, nie ogarniam :) Rozsadza mnie energia, boska motywacja. Po wielomiesięcznym przestoju, moje życie nabrało tempa. Kocham to, kiedy wszystko zaczyna być takie szybkie, zaczyna brakować mi czasu :) Pomysły gonią wtedy jeden za drugim, kreatywność, cóż za boski przymiot, dla mnie prawdziwa to ambrozja :D Ostatnimi dniami gram godzinami na pianinie. Rozmawiałem dziś z Michałem i spróbujemy razem pograć trochę jazzu, Michał jest świetnym saksofonistą, zresztą, mieliście już okazję usłyszeć go na wieczorku artystycznym w Dubois ;) Co poza tym? Nawiązałem bliższy kontakt z Loosikiem, co jest dla mnie bardzo ważne. Jutro w czwórkę (Kondziu, Kurek, Loosik & me) będziemy z rana rozgrywać debla tenisowego ^^ Oj, poleje się krew... Wildboyz powróci?

Dziś świetny kawałek młodego artysty, Gavin Degraw - Just Friends.

Podobno dziś parę osób przyprawiłem o uśmiech na twarzy, strasznie przyjemne to uczucie :) Mam nadzieję, że wykorzystam tę chwilę optymizmu życiowego, aby podzielić się nim z innymi. Przynajmniej spróbuję, wiadomo, jak to jest z chęciami :P

Piszę jak głupi. Różne teksty, hiphopowe, rockowe - raz ballada, raz punk, raz na happysada :P To taki typowo singer-songwriter kawałek, smacznego :) Co ciekawe, dopiero teraz zauważyłem, że jego tytuł pokrywa się z treścią komentarza zamieszczonego do poprzedniej noty. Zbieg okoliczności :)

Przyszedł czas walczyć o swoje marzenia! :D

No looking back again

Our words slipped away,
got lost like in a fog...
I still visit our places,
but there's no looking back again.

It's over, our time is up.

I regret what I did,
though, it was no mistake;
just another example,
that life ain't no piece of cake.

It was the greatest lesson to me...


So, please, forgive me,
that it wasn't the way it was supposed to be.
I'm so sorry...
Once you were so close, now you're out of my reach.


I have to admit
I'm tryin' to avoid your eyes,
'cause there is such a sorrow,
no use of disguise...

I want to run and finally escape!

Stars aren't bright
the way that they used to.
I watch sea for hours
and there's nothing but colour of blue.

Waves used to tell me stories of love...


So, please, forgive me,
that it wasn't the way it was supposed to be.
I'm so sorry...
Once you were so close, now you're out of my reach.

So, please, forgive me,
that all these sad things got messed up so much.
I'm so sorry...
Life's not a fairytale, there's always a catch.


Believe me or not,
I'm broken inside,
totally out of strength
and that just ain't right.

All opportunities taken,
I did all my best...
But not each battle's won,
now "We" is the past...


So, please, forgive me,
that it wasn't the way it was supposed to be.
I'm so sorry...
Once you were so close, now you're out of my reach.

So, please, forgive me,
that all these sad things got messed up so much.
I'm so sorry...
Life's not a fairytale, there's always a catch.

1 comments:

Anonymous said...

miło, miło, udziela mi się Twój nastrój...

Post a Comment